Tajemniczy chyba wziął sobie do serca to co pisałam kiedyś na blogu. Przez ostatnich kilka miesięcy dostałam trzy bukiety tulipanów oraz bukiet żonkili :)

Uwielbiam kwiaty cięte i gdyby tylko było mnie na to stać, miałam po jednym wazonie świeżych ciętych kwiatów w każdym pomieszczeniu naszego mieszkania (no może poza garderobą).
Uwielbiam kwiaty cięte i gdyby tylko było mnie na to stać, miałam po jednym wazonie świeżych ciętych kwiatów w każdym pomieszczeniu naszego mieszkania (no może poza garderobą).
Tym razem dostałam tulipany tzw. pierzaste. Ciekawa jestem jak będa wyglądać, kiedy się otworzą :)
I kiedy ustawiam je w kuchni i patrzę na nie codziennie przy każdym posiłku, to jakoś tak od razu mi lepiej :)
Bardzo się cieszę, że je dostaję. Czasami nawet bez okazji!
A po otwarciu, wyglądają tak :

Chciałam jeszcze napisać, że bardzo się cieszę, że już jest weekend. Ten tydzień był ciężki i samotny i mam go już dosyć...
A po otwarciu, wyglądają tak :
Chciałam jeszcze napisać, że bardzo się cieszę, że już jest weekend. Ten tydzień był ciężki i samotny i mam go już dosyć...
kiedyś lubiłam kwiaty cięte, ale po kursie florystycznym jakoś mi przeszło ;-)
OdpowiedzUsuńobawiam się, że na mnie taki kurs podziałałaby dokładnie odwrotnie :)
Usuńjakoś mi szkoda ciętych
Usuń