poniedziałek, 25 marca 2013

Zadomowiony Rudzielec.

Nasz ukochany Rudzielec zadomowił się na dobre. Chętnie się bawi, już teraz jawnie, zaczepia nas, uwielbia się kiziać (czego objawów nawet nie zdradzała w poprzednim domu) i jest wierną partnerką Tajemniczego kiedy czyta na łóżku lub robi coś na Ipadzie.



Ostatnio pokochała moja papirową torbę na buty, które kupiłam :)
Muszę przyznać, że zrobienie jej zdjęcia w trakcie zabawy nie jest łatwym zadaniem...



O torbę można się kiziać!



Na stojąco i na leżąco :)





Można też się na niej umyć, w sumie dlaczego nie ?




Ostatecznie można się też na tej torbie zrelaksować-a kto mi zabroni?


Jednak najlepiej śpi się "we własnym łóżku"


4 komentarze:

  1. przecudna.:) wdzięczna mordka.:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A jak Twoje zdrowie? Dajesz radę?
    Kociambra przeurocza :-)

    OdpowiedzUsuń