To, że uwielbiam kwiaty już wicie. Jednak nie każdy z Was wie, że kompeltnie nie orientuję się w tym kiedy jakie kwiaty kwitną. O magnoliach przypominam sobie w lipcu, podobnie jak o konwaliach, które notabene są moimi ulubionymi kwiatami :|
W tym roku także zaspałam. Stwierdziłam, że zerwę sobie z ogrodu piwonie. Oczywiście zrobiłam to na tyle późno, że w domu postały ze dwa dni...ba! wracjąc z nimi do domu zuważyłam, że gubią płatki, co raczej nie sugerowało ich długiego żywota. Jednak dla mnie, nawet jeden dzień z takimi kwiatami w domu, to przyjmność.
Widzicie kogo sprowadziłam do domu? |
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz